Home Oaza w Szczyrku

Oaza w Szczyrku

Oaza w Szczyrku

Przedostatni dzień naszej oazy parafialnej spędziliśmy na zdobywaniu następnego szczytu. Rankiem, po Eucharystii, wjechaliśmy kolejkami górskimi na Skrzyczne, a następnie udaliśmy się na Biały Krzyż.
Widoków nie da się opisać!
Załączone zdjęcie też nie oddaje pełnego klimatu. Naszą trasę zakończyliśmy w Wiśle, gdzie czekał na nas autokar.
Zmęczeni, choć pełni wrażeń przyjechaliśmy na obiad. Krem z pieczarek i rybka dała nam siłę na dalszą część przygód. Z
araz po posiłku mieliśmy grę terenową.
Tematem zabawy była biografia św. Franciszka. Było rewelacyjnie – rywalizacja, zagadki, podpowiedzi, pytania…
Pogodny wieczór i modlitwy wydobyły z nas resztki sił. Po dzisiejszym wysiłku będziemy spali jak zabici. Pozdrawiamy wszystkich! Szykujcie czerwone dywany, jutro do Was wracamy! :)
Kolejny raz pogoda zmieniła nam plany. Zamiast wybrać się w góry zwiedzaliśmy Wisłę, w której przywitała nas piękna pogoda. Odwiedziliśmy Galerię Małysza i rynek. Dzień zakończyliśmy ogniskiem i modlitwami wieczornymi. Jutro w planach wdrapanie się na Biały Krzyż, oby Pan dał nam słońce i bezchmurne niebo.

Pierwszą połowę dnia spędziliśmy na Górze Żar, na którą wjechaliśmy kolejką. Na szczycie mieliśmy czas dla siebie, wypełniliśmy go zjeżdżając torem saneczkowym, kupując pamiątki i podziwiając widoki. Następną atrakcją dnia był aquapark. Środę zakończyliśmy konkursem na najczystszy pokój oazy. Póki co jest remis! Zabawa trwa – jutro dogrywka… :)

 

Dziś mija pierwszy dzień naszego pobytu w Szczyrku. Rozpoczęliśmy go Eucharystią, która razem ze śniadaniem dała nam wiele sił do podbicia Skrzycznych (1257 m.n.p.m). Nie oszczędzaliśmy się i wybraliśmy jeden z trudniejszych szlaków. W drodze powrotnej złapał nas mały deszcz, który nie zdołał nas przestraszyć, mimo że się bardzo starał zamieniając trasę w błoto. Po odpoczynku zorganizowaliśmy śpiew, na którym przygotowaliśmy śpiew na następną Liturgię. Zaraz po nim uzupełniliśmy bak sytym obiadem. Dzień zakończyliśmy wesołą zabawa na podwórku i wieczornymi modlitwami. Na sam koniec rozważaliśmy słowa świętego już Jana Pawła II ” Idźcie spać”. :)

 

Dzisiaj pogoda niestety pokrzyżowała nam plany. Zdołaliśmy tylko przepłynąć się statkiem po jeziorze Żywieckim. Niestety deszcz nie pozwolił nam na odwiedzenie Góry Żar, ale jesteśmy pełni nadziei, że jutrzejsza pogoda będzie nam sprzyjała i pojedziemy w to miejsce. Dzisiaj także odbyło się kolejne spotkanie w grupie. Tym razem rozmawialiśmy o rodzinie i szacunku do rodziców. Mamy nadzieję, że jutrzejsza pogoda będzie dla nas pomyślna i zrealizujemy wszystkie zaplanowane punkty dnia, oby nie sprawdziło się przysłowie ” nadzieja matką głupich”. :)

 

Pozdrawiamy z leśnego parku niespodzianek. Animatorzy zarówno jak i uczestnicy mieli wiele frajdy z przebywania między puszczonymi na wolności zwierzętami. Pokazy drapieżnych ptaków podniosły nam poziom adrenaliny, mimo to dzisiejszy wypad do parku był wspaniałym relaksem na łonie natury. :)

 

Minął już drugi dzień, czas leci nieubłaganie! Odwiedziliśmy Szczyrkowskie Sanktuarium na Górce, gdzie z tutejszymi parafianami uczestniczyliśmy we Mszy Świętej. Następnie udaliśmy się do centrum miasta. Tam mieliśmy czas na zakupienie pamiątek. Po powrocie czekała na nas ogórkowa i pyszny kotlet schabowy. Od razu po jedzeniu, każda z grup udała się na spotkanie na temat dziecięctwa Bożego. Dzień jak zawsze zakończyliśmy wieczorkiem pogodnym i modlitwami. Przesyłamy gorące pozdrowienia i życzymy dobrej nocy :)

Author: admin

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com